Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

ZIMNE KĄPIELE

 


Fotoblog - NEW FOTO


077921
dziś
wczoraj
w tym tygodniu
ostatni tydzień
w tym miesiącu
ostatni miesiąc
wszystkie dni
21
10
78
77739
306
521
77921

Twój IP: 54.198.2.110
Server Time: 2017-11-24 18:20:12

Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.

03.02.2017 rodzinnie pociągiem za free

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

03.02.2017 rodzinnie pociągiem za free 

Plan na ten dzień był inny, jak to u mnie zwykle bywa na rowerowo, a jako, że ze względu na SMOG Koleje Śląskie zrobiły promocję i można tego dnia i wczoraj śmigać cugiem po śląsku ile się da :), więc plan mój był taki, że cugiem pojadę z rowerem do Katowic i tam na spokojnie kierunek Gliwice, ale jak rano otwarłem oczyska to pomyślałem, że zrobię niespodziankę mojej żonce, heh no i zarazem córce, która to przez to nie poszła do szkoły, miała po prostu wagary z rodzicami heh :)

Więc rano godzina 8:31 udajemy się na PKP gdzie miałem nadzieję jazdy takim cugiem jak Elf

a tu niespodzianka i podjeżdża limuzyna zwana kiblem :), co prawda to fot już z Katowic ale w Rybcu nie zdążyłem pstryknąć fotki z wrażenia luksusu :)

trochę nie po kolei ta układanka, no ale cóż :), no to idziemy w komplecie :) 

no i docieramy na PKP...

a tu już w Katowicach na przesiadkę dalej do Sosnowca za granicę heh :)

no i jest mój plan jazdy Elfem, no ale to na 10 minut z Katowic do Sosnowca jupiii :) heh

żona z córą zadowolona, bo chyba pierwszy raz w takim cugu więc się nie dziwie...a tu już po mega długiej rajzie w Sosnowcu :) heh i to bez paszportu :)

heh i znowu mój jęzor :)

heh jako, że nie muszę prowadzić auta to mogę sobie pozwolić na małe co nie co :) i pysk się cieszy :)

a teraz już lekki spacerek z Sosnowca centrum do babci, gdzie się udajemy, do przejścia jakieś trzy kilometry, dla mnie to spoko, ale żoneczka już marudziła, no ale krótko i daliśmy rade heh :)

i już na miejscu... 

krótkie posiedzenie u babci Zosi...foto bezcenne :)

moja córa wcina coś tam co babcia przyrządziła :)

no a tu jest dopiero rodzynek, parowóz na balkonie heh :) teściowa wybaczcie :)

no ale wszystko co dobre szybko się kończy, więc kończymy posiedzenie u babci i uciekamy do centrum na cug do Katowic, moa córa zostaje na noc u babcie tak sobie zadecydowała :), no to poszaleję z żoneczką pomyślałem heh :), ale na myśleniu się skończyło :)

no i jesteśmy znowu na PKP w Sosnowcu...

moja żona zachwycona pobytem za granicą :)

no i mamy cuga, znowu Elf no to wsiadamy i kierunek Katowice, gdzie wychodzimy i idziemy gdzieś na obiad...

SMOG rządzi i zona się przykrywa :)

krótki spacer po centrum Katowic...

no i czas na obiad, gdzie konsumujemy go w restauracji studenckiej pod nazwą Aleje Smaku...

Aleja Smaku, hmmm powiem tak nie najgorzej, ceny przystępne i dość smaczne, pierogi 8 sztuk 12 zita, więc nie za tanio, ja devolaj jak widać cena 18 zita i to jak dla mnie OK, pojadłem i dość smaczne było, chodź za mało frytek no ale to się czepiam :) 

No ale przyszedł czas na powrót więc szybko udajemy się na PKP, gdzie ledwo co zdążamy na cug do Rybnika...tym razem powrót całą drogę Elfem, ale było dość tłoczno więc siedzimy gdzie wolne miejsce...

wychodzimy w Rybniku i do domku jeszcze jakieś 1,5 km do przejścia w warunkach smogowych zobaczcie sami...

także wyjazd mimo braku roweru zaliczyć mogę do bardzo udanych, zważywszy na podróżowanie za free w tym dniu, czas spędzony rodzinnie w końcu jak to moja żona podsumuje :)


 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież